22 grudnia znalazła się para śmiałków, żeby zobaczyć jak wygląda świat dzień po końcu świata. Tydzień wcześniej (16.12.2012) pływaliśmy na rzece częściowo zamarzniętej,a teraz pływanie odbyło się w gęstej atmosferze kry lodowej, pokrywającej dużą część obszaru, w którym mogły się zmieścić kajaki.
Co prawda, płynęliśmy zaledwie 2 godziny, ale to wystarczyło aby na końcu trasy usłyszeć od uczestników: Było zaj…cie, musimy to powtórzyć
[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=HJz5nR9XWoA[/youtube]
Gratulujemy uczestnikom spływu humoru, samozaparcia i czekamy na dalsze wspólne pływanie
Co sądzicie o tym, aby w ten sposób rozpocząć Nowy Rok 2013?