Dla przypomnienia ruszyliśmy z Otwocka w kierunku do Warszawy. Swoją przygodę zakończyliśmy na plaży przy moście Poniatowskiego.
Pamiętajcie, że Wisła co miesiąc, a nawet co tydzień wygląda inaczej. Ponad to nie trzeba jechać 100 km by móc popływać kajakiem. Na każde miejsce startu dojedziesz komunikacją miejską.